Manchester City pożegnał się z Pucharem Anglii. The Citizens przegrali na Stamford Bridge z Chelsea aż 1:5 i zakończyli swoją przygodę z FA Cup już na etapie piątej rundy. Wynik może wyglądać bardzo źle, ale trzeba pamiętać o ogromnych problemach kadrowych, z jakimi przed tym spotkaniem musiał zmierzyć się Manuel Pellegrini.
Manchester City przystąpił do meczu w Londynie w mocno eksperymentalnym składzie. Lista nieobecnych była bardzo długa, a Pellegrini wcześniej przyznawał, że w jego kadrze znajdowało się zaledwie 13 zdrowych zawodników pierwszego zespołu. W efekcie na Stamford Bridge musieliśmy zobaczyć kilku młodych piłkarzy, dla których był to jeden z najważniejszych meczów w dotychczasowej karierze.
W podstawowym składzie pojawili się między innymi Tosin Adarabioyo, Aleix García, Manu García, Bersant Celina oraz David Faupala. Trudno było więc oczekiwać, że mocno osłabiony Manchester City będzie w stanie przeciwstawić się Chelsea dysponującej znacznie bardziej doświadczonym zespołem.
Młodzi gracze City długo stawiali opór
Pierwsza połowa wcale nie zapowiadała jednak późniejszej katastrofy. Chelsea miała przewagę, ale Manchester City starał się grać odważnie i korzystać z szybkości swoich młodych zawodników.
Gospodarze objęli prowadzenie w 35. minucie. Diego Costa wykorzystał zamieszanie w polu karnym i pokonał Willy’ego Caballero, dając Chelsea prowadzenie 1:0.
Manchester City odpowiedział zaledwie dwie minuty później.
David Faupala, który otrzymał szansę od pierwszej minuty, doprowadził do wyrównania. Dla młodego Francuza było to wyjątkowe trafienie, ponieważ zdobył swoją pierwszą bramkę dla seniorskiego zespołu City w bardzo prestiżowym spotkaniu na Stamford Bridge.
1:1!
Do przerwy wynik pozostawał więc otwarty. Mimo ogromnych problemów kadrowych City zdołało utrzymać Chelsea w ryzach, a młodzi zawodnicy mogli schodzić do szatni z poczuciem, że nadal mamy o co walczyć.
Chelsea rozbija The Citizens po przerwie
Niestety druga połowa wyglądała już zupełnie inaczej.
Chelsea potrzebowała zaledwie dwóch minut, aby ponownie wyjść na prowadzenie. W 47. minucie Willian wykorzystał przestrzeń przed polem karnym i precyzyjnym strzałem pokonał Caballero.
Chwilę później gospodarze zadali kolejny cios. W 53. minucie Gary Cahill podwyższył wynik na 3:1, wykorzystując sytuację w polu karnym City.
Manchester próbował jeszcze odpowiedzieć, ale z każdą kolejną minutą coraz bardziej widoczna była różnica doświadczenia i jakości pomiędzy obiema drużynami. Młodzi zawodnicy City mieli ogromne problemy z zatrzymaniem ofensywy gospodarzy, którzy całkowicie przejęli kontrolę nad spotkaniem.
W 67. minucie do siatki trafił Eden Hazard i Chelsea prowadziła już 4:1.
Losy meczu były w tym momencie praktycznie rozstrzygnięte. Pellegrini dokonywał kolejnych zmian, dając szansę następnym młodym zawodnikom, ale nie było już możliwości odwrócenia sytuacji.
W samej końcówce Chelsea zdobyła jeszcze piątego gola. W 89. minucie Bertrand Traoré ustalił wynik spotkania na 5:1.
Manchester City odpada więc z FA Cup już w piątej rundzie.
Oczywiście porażka tak wysokim wynikiem zawsze boli, ale tym razem trudno oceniać zespół wyłącznie przez pryzmat rezultatu. Pellegrini nie miał do dyspozycji wielu podstawowych zawodników, a część młodych piłkarzy została wrzucona na głęboką wodę w meczu przeciwko jednej z najmocniejszych drużyn Premier League.
Teraz nie ma jednak czasu na rozpamiętywanie porażki. Przed Manchesterem City najważniejsza część sezonu. Wciąż pozostaje walka o jak najwyższe miejsce w Premier League, finał Capital One Cup z Liverpoolem oraz Liga Mistrzów.
Już w środę czeka nas pierwszy mecz 1/8 finału Champions League z Dynamem Kijów. City pojedzie na Ukrainę, gdzie zmierzy się z zespołem, który od grudnia nie rozegrał oficjalnego spotkania. Problemem ponownie może być jednak sytuacja kadrowa The Citizens.
Miejmy nadzieję, że do tego czasu uda się odzyskać kilku zawodników, bo w Lidze Mistrzów nie możemy sobie pozwolić na podobne problemy jak na Stamford Bridge.
Chelsea Londyn – Manchester City 5:1 (1:1)
1:0 Diego Costa 35′
1:1 David Faupala 37′
2:1 Willian 47′
3:1 Gary Cahill 53′
4:1 Eden Hazard 67′
5:1 Bertrand Traoré 89′
Chelsea: Courtois; Azpilicueta, Cahill, Ivanović, Baba Rahman; Fàbregas, Mikel; Pedro, Willian, Hazard; Diego Costa.
Manchester City: Caballero; Zabaleta, Adarabioyo, Demichelis, Kolarov; Fernando, Aleix García; Manu García, Celina, Iheanacho; Faupala.












Dodaj komentarz